Poparzeni Kawą Trzy to polska kapela, która powstała w 2005 roku. Zespół składa się z siedmiu wybitnych postaci (m.in. Wojciech Jagielski, Roman Osica, Jacek Kret). Autorem ponadprzeciętnych tekstów jest Rafał Bryndal.

„Wezmę cię” to drugi krążek zespołu. Premierę miał jesienią ubiegłego roku.

Od strony graficznej płyta prezentuje się bardzo dobrze. W środku umieszczono rysunek z podobiznami Poparzonych, wykonany przez 8-letniego Filipa Reicha. Jest to idealne miejsce na autografy, które, mam nadzieję, kiedyś zdobędę. Dodatkowo do płyty CD dołączono koncertowe DVD zespołu z Przystanku Woodstock 2012.

Płyta rozpoczyna się utworem, który przez dłuższy czas podbijał listy przebojów. Sukces piosenki „Byłaś dla mnie wszystkim” zupełnie mnie nie dziwi. W pierwszej zwrotce słyszymy:

 Lekarstwem na zgagę, promocją w spożywczym,
Tramwajem na Pragę, napojem odżywczym,
Paczką papierosów, pasztetem kaliskim,
Prezentem od losu, byłaś dla mnie wszystkim!

Czy to, kurde, nie jest słodkie? Leśmian musi się w grobie przewracać, że sam na to nie wpadł! Gdyby mężczyzna w usłaną gwiazdami noc oświadczył mi, że jestem dla niego pasztecikiem, który tylko posmarować na chlebek i schrupać, to pomyślałabym, że jest niezłym wariatem (w pozytywnym tego słowa znaczeniu).

Druga propozycja na płycie nosi tytuł „Chodźmy na kebab”. Numer jest szalenie seksualny z jasną aluzją, że kobiety czasami chciałyby trochę inaczej niż tylko „po bożemu”. W utworach „Wezmę cię” oraz „Pani Mecenas” również nie brakuje pikanterii i dwuznaczności.

Kawałek „Biała skarpeta i sandał” jest na miarę piosenki kabaretowej. Zestaw: skarpety plus sandały (tudzież klapki KUBOTA) to symbol stereotypowego Polaka na wakacjach. Poparzeni z ironią śpiewają o tym trendzie, jednak ja siedzę cicho i się nie śmieję. Na światowych wybiegach coraz częściej możemy zobaczyć tę modową rewolucję. Kto wie, czy sama się na taki zestaw (kiedyś) nie skuszę.

Piosenka „Piłkar-ska” ma ciekawą historię. Z tym utworem w 2012 roku Poparzeni z startowali w konkursie na polski przebój Euro 2012. Zespół zakwalifikował się do pierwszej dziesiątki, jednak przegrał z Jarzębiną i utworem „Koko Euro Spoko”.

Na krążku znajdują się również spokojniejsze kompozycje np.: „ Pięć minut” czy „Tatuaże”. Pierwsza w przyjemny sposób opowiada o tym, że w życiu nie warto czekać i odkładać czegokolwiek na później. Wszystko, co nas spotyka, trwa tylko chwilę. Piosenkę „Tatuaże” uwielbiam i jest moją perełką. Nie mam na ciele chińskiego zaklęcia ani kolczastego drutu, ale gdyby Poparzeni widzieli moją wytatuowaną jaskółkę, to z pewnością by zaśpiewali:

 Na widok Twoich tatuaży

Nie mogę na nic się odważyć

Kto sięgnie po „Wezmę cię” nie będzie się nudził. Prawie wszystkie kompozycje są soczyste, przepełnione erotyzmem i mają charakter. Jest w nich nutka cynizmu i nieprzyzwoitości. Oprócz tego wszystkie nagrania wyróżniają się tanecznym rytmem i przebojową melodią. Polecam ten album, bo warto!

PoparzeniPoparzeni2Poparzeni3Poparzeni4