Uwaga! Ci co są głodni, lepiej niech nie czytają. Dzisiejszy wpis od początku do końca jest o jedzeniu i restauracjach, w których była Magda Gessler.

Będąc z Piotrem w Warszawie odwiedziliśmy restaurację „Gaumarjos”. Kuchenna rewolucja na Ursynowie utkwiła mi szczególnie w pamięci. Podczas emisji programu, właściciele (rodem z Gruzji) wzbudzili moją sympatię. Lokal prowadzili z pasją, większość czasu spędzali w kuchni. I co ciekawe! Oglądając ten odcinek miałam wrażenie, że to Magda Gessler uczy się od właścicielki, a nie odwrotnie.

Lokal jest mały, dwupoziomowy. Wystrój nie powalił mnie na kolana, jednak czułam się w nim dobrze. Piotrowi natomiast podobał się bardzo. Zwrócił uwagę na dywany na ścianach, fototapetę, wymalowaną flagę. Dało mu to namiastkę Gruzji.

Menu jest krótkie, ale treściwe. Problem mogą mieć rodzice z dziećmi, bo oprócz paru deserów raczej ciężko w „Gaumarjos” zaspokoić dziecięce podniebienia. My swoją ucztę rozpoczęliśmy od przystawki. Zamówiliśmy jedną kulkę szpinakową, jedną roladkę z bakłażana i jedną roladkę z grillowanej papryki z pastą z orzechów włoskich. Całość posypana była owocami granatu. Połączenie dość abstrakcyjne, aczkolwiek przepyszne. Dodam jeszcze, że przystawki w „Gaumarjos” można kupować na „sztuki” i dzięki temu więcej spróbować.

Na danie główne zamówiłam pielmieni. Są to małe, ręcznie lepione pierożki z mięsem mielonym w środku. Nie jestem miłośniczką pierogów, jednak te były wybitne. Piotr zamówił gołąbki w liściach winogron z sosem jogurtowo-czosnkowym. Bardzo mu smakowały, zjadł całą porcję. Mnie nie podeszły, bo te liście były w smaku jak papier.

Wszystko, co łączyło te dania to kompozycja przypraw. Trudno mi jednak ocenić czy potrawy były dobrze zrobione. Nie mam porównania, bo było to moje (Piotra także) pierwsze spotkanie z kuchnią gruzińską. W każdym razie wyszliśmy zadowoleni i najedzeni.

przystawkipielmienitolmaKolejna zrewolucjonizowana restauracja, którą miałam przyjemność z Piotrem odwiedzić to „Obrochtówka” w Zakopanem. „Obrochtówka” znajduje się na uboczu. Nie trafilibyśmy do niej, gdyby nie tvnowski program. Z zewnątrz i wewnątrz karczma prezentuje się świetnie. Jest w stylu góralskim, z mnóstwem świeżych kwiatów (doniczkowych i ciętych).

Z wyborem przystawki nie mieliśmy najmniejszego problemu. Poprosiliśmy o oscypka z żurawiną. Smakował o niebo lepiej od tych z elektrycznego grilla na Krupówkach.

Wybór zupy również był oczywisty. Piotrek wybrał kwaśnicę z wkładką mięsną. Według mnie kwaśnica wcale nie była kwaśna. Taka woda rozrobiona z kapustą. Zupełnie nie mój smak. Ja zamówiłam żurek z jajkiem (dostałam bez jajka). Podobnie jak kwaśnica, żurek mnie nie zachwycił. Czułam tylko chrzan i nic poza tym.

Na danie główne zamówiłam polędwiczki w sosie oscypkowym z moskalami. Porcja za 35 złotych wydawała mi się niewielka. Jednak po przystawce i zupie nie zjadłam wszystkiego. Sos oscypkowy był dla mnie hitem. Przepyszny, delikatny, śmietanowy z serowym posmakiem. Polędwiczki mięciutkie, dobrze doprawione. Nie było się do czego przyczepić. W całości danie było dobrze przygotowane, smaki się uzupełniały i przenikały.

Piotrek zamówił placki ziemniaczane, między którymi był schabowy (grillowany, bez panierki). Dodatkowo wszystko było oprószone regionalnym serem i polane borowikowym sosem. Do tego jeszcze zestaw surówek. Pomysł na danie ciekawy, jednak była to jedna, wielka bomba kaloryczna. Niecodziennie stołujemy się w restauracji, więc Piotr bez wyrzutów wymiótł z talerza wszystko.

obrochtówkaobrochtowka3obrochtowka2O „Panoramie” wspominałam króciutko tutaj. Lokalizacja restauracji jest fenomenalna, widok na Stocznię Gdańską i Starówkę zapiera dech w piersiach. Wystrój jest bardzo skromny. Okna i parapety wymagają doszorowania. Poza tym obsługa profesjonalna i (jak już wspominałam) urodziwa.

W „Panoramie” zamówiłam łososia w sosie winnym z ziemniakami podsmażanymi na maśle i grillowanymi warzywami. Obiad był świeżutki, pięknie podany, uszy mi się trzęsły jak jadłam. Porcja duża i jak na Gdańsk cena bardzo przystępna. Chętnie tam wrócę i będę to miejsce polecać.

panorama1panorama2panorama