Oglądacie „Kuchenne rewolucje”? Ja oglądam. I mam nawet takie małe kulinarne marzenie odwiedzić jakąś restaurację po metamorfozie i ewolucji pani Gessler. Nie tak dawno miałam plan pojechać na urodzinową kolację do Katowic do restauracji Franz Josef, w której była pani Magda. Jednak szukając w Internecie godzin otwarcia i numeru kontaktowego natchnęłam się na informację, że restaurację zamknął komornik.  Wylądowałam więc w Sfinksie na obiedzie a nie we Franzu na kolacji. Też było miło.

Wracając do programu, widzieliście może odcinek z Żukowa? Pani Magda pojechała z odsieczą do Gospody Nasza Chata Smaków w kaszubskim Babim Dole i stworzyła tam pachnącą restaurację Schabowy raz. Nie minął tydzień od emisji programu, idę sobie ulicą Okrzei i co widzę?
Pani Magdy raczej u Nas nie było ( no chyba że o czymś nie wiem?) więc ten Schabowy, to nie ten Schabowy, który widziałam w telewizji. Ale… na bezrybiu i rak ryba.
A wy mieliście może okazję być w jakieś z restauracji, która przeszła transformację po wizycie pani Magdy? A może macie w swoim mieście sprawdzoną restaurację, którą możecie bez ryzyka polecić? Chętnie się dowiem, gdzie można dobrze zjeść.